Zanim cokolwiek zaproponujemy, opisujemy stan, który zwykle zastajemy.
Regulacja mówi ogólnie: zarządzanie ryzykiem, kontrola dostawców, zgłaszanie podatności. Nie mówi, co ustawić w Waszym repozytorium. Przed audytem albo ankietą klienta zespół zbiera dowody ręcznie, zrzut ekranu po zrzucie ekranu.
Zakres ustalamy po diagnozie. Rzadko wchodzą wszystkie cztery elementy naraz.
Przepis przełożony na konkretne ustawienie.
Każdy wymóg wskazujemy na konkretne ustawienie w Waszym systemie, które go realizuje — tak, żeby rozumiał to i inżynier, i audytor. To, czego brakuje, wdrażamy, zamiast zostawiać listę zaleceń do samodzielnego zamknięcia. Zbieranie dowodów automatyzujemy, więc materiał powstaje przy każdym wydaniu, a nie w nocy przed audytem. Przygotowujemy też gotowe odpowiedzi na ankiety bezpieczeństwa klientów, bo te pytania i tak przyjdą — pytanie tylko, czy przed podpisaniem umowy, czy po.
Każdy wymóg wskazujemy na konkretne ustawienie, które go realizuje.
To, czego brakuje, wdrażamy — nie zostawiamy listy zaleceń.
Materiał powstaje przy każdym wydaniu, nie w nocy przed audytem.
Gotowe odpowiedzi na pytania, które i tak przyjdą przed podpisaniem umowy.
Zakres ustalamy po rozmowie i diagnozie. Mniejsze wdrożenia zamykają się w kilku tygodniach, większe dzielimy na etapy, żeby efekt był widoczny po pierwszym.
Zwykle nie do całego. W większości przypadków wystarczy dostęp do konfiguracji procesu budowania i ustawień organizacji. Zakres ustalamy pisemnie przed startem.
Tak, ale nie na pełen etat. Potrzebujemy kontaktu z osobą, która zna system, i przeglądu naszych zmian. Reszta jest po naszej stronie.
Wpinamy się w to, co u Was działa. Wymiana narzędzia to najdroższy i najrzadziej potrzebny sposób poprawy bezpieczeństwa.
Nie musicie. Pracujemy na standardach i narzędziach, które Wasz zespół zna albo szybko pozna — nie na autorskiej metodyce, którą rozumiemy wyłącznie my. Wszystko jest udokumentowane i przekazane.
Tak wpinamy kontrole, żeby działały w tle. Jeśli któraś zaczyna blokować pracę, dostrajamy ją albo zmieniamy jej miejsce w procesie.