Adresujemy wymagania techniczne
NIS2UKSCDORAISO 27001

Jak to wygląda dzisiaj

Zanim cokolwiek zaproponujemy, opisujemy stan, który zwykle zastajemy.

Bezpieczeństwo pojawia się na końcu: przed wydaniem, przed audytem albo po pytaniu klienta. Wtedy każda znaleziona rzecz jest droga, bo trzeba cofać gotową pracę. Zespół traktuje ją jako przeszkodę, nie jako część roboty.

Co robimy

Zakres ustalamy po diagnozie. Rzadko wchodzą wszystkie cztery elementy naraz.

Wchodzimy tam, gdzie oprogramowanie faktycznie powstaje.

Zaczynamy od zobaczenia, jak Wasz zespół naprawdę pracuje — nie jak to wygląda na diagramie w dokumentacji. Dopiero wtedy ustalamy, w których punktach procesu kontrola bezpieczeństwa ma sens i nie zablokuje dowożenia. Mechanizmy wpinamy w narzędzia, których zespół już używa, i dostrajamy je tak długo, aż przestaną generować fałszywe alarmy — bo kontrola, której nikt nie czyta, jest gorsza niż jej brak. Na końcu przekazujemy proces zespołowi razem z dokumentacją, żeby utrzymał go bez nas.

GitLab CISemgrepTrivyVault

Cztery etapy

01

Mapujemy obecny proces

Sprawdzamy, jak naprawdę powstaje u Was oprogramowanie — od pomysłu do wydania. Nie jak wygląda na diagramie.

02

Wskazujemy miejsca kontroli

Ustalamy, w których punktach procesu kontrola bezpieczeństwa ma sens i nie zablokuje pracy.

03

Wdrażamy i dostrajamy

Wpinamy mechanizmy w istniejące narzędzia zespołu. Tak długo, aż przestają generować fałszywe alarmy.

04

Przekazujemy zespołowi

Zostawiamy proces, który zespół rozumie i utrzyma bez nas.

Co zostaje u Was

Ryzyko wychodzi na etapie, na którym poprawka jest tania

Bezpieczeństwo przestaje być osobnym etapem przed wydaniem

Zespół ma jasne zasady zamiast listy uwag po fakcie

Pytania, które dostajemy
najczęściej

Ile to trwa?+

Zakres ustalamy po rozmowie i diagnozie. Mniejsze wdrożenia zamykają się w kilku tygodniach, większe dzielimy na etapy, żeby efekt był widoczny po pierwszym.

Czy musimy dać Wam dostęp do kodu?+

Zwykle nie do całego. W większości przypadków wystarczy dostęp do konfiguracji procesu budowania i ustawień organizacji. Zakres ustalamy pisemnie przed startem.

Czy nasz zespół musi się zaangażować?+

Tak, ale nie na pełen etat. Potrzebujemy kontaktu z osobą, która zna system, i przeglądu naszych zmian. Reszta jest po naszej stronie.

Co jeśli mamy już narzędzia?+

Wpinamy się w to, co u Was działa. Wymiana narzędzia to najdroższy i najrzadziej potrzebny sposób poprawy bezpieczeństwa.

Czy uzależniamy się od Was?+

Nie musicie. Pracujemy na standardach i narzędziach, które Wasz zespół zna albo szybko pozna — nie na autorskiej metodyce, którą rozumiemy wyłącznie my. Wszystko jest udokumentowane i przekazane.

Czy to nie spowolni wydawania?+

Tak wpinamy kontrole, żeby działały w tle. Jeśli któraś zaczyna blokować pracę, dostrajamy ją albo zmieniamy jej miejsce w procesie.

Chcesz obniżyć ryzyko
i koszty IT?

Odpowiadamy w 24h w dni robocze