Zanim cokolwiek zaproponujemy, opisujemy stan, który zwykle zastajemy.
Większość Waszego produktu to cudzy kod. Nie trzeba atakować Was bezpośrednio — wystarczy biblioteka albo narzędzie, z którego korzystacie. Jeden zainfekowany element trafia do wszystkich, którzy go pobiorą, razem z aktualizacją.
Zakres ustalamy po diagnozie. Rzadko wchodzą wszystkie cztery elementy naraz.
Wiecie, z czego zbudowany jest Wasz produkt.
Spis składników generujemy automatycznie przy każdym wydaniu, nie ręcznie raz do roku — dzięki temu pytanie „czy używacie tej biblioteki" przestaje być projektem na tydzień. Artefakty podpisujemy, żeby klient mógł samodzielnie zweryfikować, że dostał to, co wyszło z Waszego procesu. Nowe zależności przechodzą sprawdzenie, zanim wejdą do projektu, bo najtańszy moment na odrzucenie ryzykownej biblioteki jest przed jej dodaniem. Całość układamy tak, żeby domykała techniczną warstwę wymagań CRA.
SBOM generowany automatycznie przy każdym wydaniu, nie raz do roku ręcznie.
Klient może zweryfikować, że dostał to, co wyszło z Waszego procesu.
Nowa biblioteka przechodzi sprawdzenie, zanim wejdzie do projektu.
Dokumentacja techniczna i zdolność odpowiedzi na zgłoszenie podatności.
Zakres ustalamy po rozmowie i diagnozie. Mniejsze wdrożenia zamykają się w kilku tygodniach, większe dzielimy na etapy, żeby efekt był widoczny po pierwszym.
Zwykle nie do całego. W większości przypadków wystarczy dostęp do konfiguracji procesu budowania i ustawień organizacji. Zakres ustalamy pisemnie przed startem.
Tak, ale nie na pełen etat. Potrzebujemy kontaktu z osobą, która zna system, i przeglądu naszych zmian. Reszta jest po naszej stronie.
Wpinamy się w to, co u Was działa. Wymiana narzędzia to najdroższy i najrzadziej potrzebny sposób poprawy bezpieczeństwa.
Nie musicie. Pracujemy na standardach i narzędziach, które Wasz zespół zna albo szybko pozna — nie na autorskiej metodyce, którą rozumiemy wyłącznie my. Wszystko jest udokumentowane i przekazane.
Tak wpinamy kontrole, żeby działały w tle. Jeśli któraś zaczyna blokować pracę, dostrajamy ją albo zmieniamy jej miejsce w procesie.