Adresujemy wymagania techniczne
DORANIS2UKSCISO 27001

Jak to wygląda dzisiaj

Zanim cokolwiek zaproponujemy, opisujemy stan, który zwykle zastajemy.

Migracja rozliczana jest z terminu i z tego, czy aplikacja wstała. Bezpieczeństwo wchodzi po fakcie, gdy środowisko już działa i każda zmiana oznacza przestój. Uprawnienia nadane „na czas migracji" zostają na zawsze, a konfiguracja z pośpiechu staje się stanem docelowym.

Co robimy

Zakres ustalamy po diagnozie. Rzadko wchodzą wszystkie cztery elementy naraz.

Migracja to najtańszy moment na sprzątanie.

Zaczynamy od przeglądu stanu wyjściowego — co przenosicie, co powinno zostać na miejscu, a co warto przy okazji wyłączyć, bo przenoszenie martwych systemów kosztuje dwa razy. Środowisko docelowe projektujemy opisane kodem: podział na strefy, tożsamości, sieć i dostępy powstają przed pierwszym zasobem, nie po nim. Podczas migracji pracujemy obok Waszego zespołu albo dostawcy — nie zastępujemy ich, pilnujemy warstwy, którą zwykle robi się na końcu. Po przeniesieniu odbieramy uprawnienia tymczasowe i utrwalamy konfigurację, żeby stan z pośpiechu nie stał się docelowy.

TerraformCheckovAWS · Azure · GCPVault

Cztery etapy

01

Przeglądamy stan wyjściowy

Co przenosicie, co powinno zostać, a co warto przy okazji wyłączyć. Migracja to najtańszy moment na sprzątanie.

02

Projektujemy środowisko docelowe

Podział na strefy, tożsamości, sieć i dostępy — opisane kodem, zanim cokolwiek powstanie.

03

Prowadzimy migrację po stronie bezpieczeństwa

Pracujemy obok Waszego zespołu lub dostawcy migracji. Nie zastępujemy go — pilnujemy warstwy, którą zwykle robi się na końcu.

04

Zamykamy po przeniesieniu

Uprawnienia tymczasowe odbierane, dostępy zweryfikowane, konfiguracja utrwalona w kodzie.

Co zostaje u Was

Środowisko docelowe jest opisane kodem, nie klikane ręcznie

Uprawnienia z okresu migracji nie zostają na stałe

Stare problemy nie przenoszą się razem z aplikacją

Pytania, które dostajemy
najczęściej

Ile to trwa?+

Zakres ustalamy po rozmowie i diagnozie. Mniejsze wdrożenia zamykają się w kilku tygodniach, większe dzielimy na etapy, żeby efekt był widoczny po pierwszym.

Czy musimy dać Wam dostęp do kodu?+

Zwykle nie do całego. W większości przypadków wystarczy dostęp do konfiguracji procesu budowania i ustawień organizacji. Zakres ustalamy pisemnie przed startem.

Czy nasz zespół musi się zaangażować?+

Tak, ale nie na pełen etat. Potrzebujemy kontaktu z osobą, która zna system, i przeglądu naszych zmian. Reszta jest po naszej stronie.

Co jeśli mamy już narzędzia?+

Wpinamy się w to, co u Was działa. Wymiana narzędzia to najdroższy i najrzadziej potrzebny sposób poprawy bezpieczeństwa.

Czy uzależniamy się od Was?+

Nie musicie. Pracujemy na standardach i narzędziach, które Wasz zespół zna albo szybko pozna — nie na autorskiej metodyce, którą rozumiemy wyłącznie my. Wszystko jest udokumentowane i przekazane.

Czy to nie spowolni wydawania?+

Tak wpinamy kontrole, żeby działały w tle. Jeśli któraś zaczyna blokować pracę, dostrajamy ją albo zmieniamy jej miejsce w procesie.

Chcesz obniżyć ryzyko
i koszty IT?

Odpowiadamy w 24h w dni robocze