Zarządzanie podatnościami

Skaner znajduje tysiąc rzeczy. Ustawiamy proces, który mówi, którymi dwudziestoma trzeba zająć się w tym tygodniu.

Adresujemy wymagania techniczne
NIS2UKSCDORACRA
Od tysiąca wyników do krótkiej listy
  1. Kodanaliza statyczna
  2. Bibliotekizależności i SBOM
  3. Obrazyskan kontenerów
  4. Infrastrukturakonfiguracja i hosty
  5. Priorytetosiągalność w Waszym systemie
  6. Poprawkazadanie w backlogu z terminem

Jedna lista zamiast pięciu konsol — i jasne, co jest na ten tydzień.

Jak to wygląda dzisiaj

Tak wygląda punkt wyjścia w wielu firmach, które dowożą szybko i podlegają regulacjom.

Narzędzia są kupione i włączone, raporty przychodzą regularnie i nikt ich nie czyta. Lista jest za długa, priorytety pochodzą z automatycznej oceny oderwanej od Waszego kontekstu, a poprawki konkurują z pracą nad produktem.

  1. Skaner
  2. Tysiąc wyników
  3. Ocena punktowa
  4. Osobna kolejka
  5. Nikt nie czyta

Co robimy

Zakres ustalamy po diagnozie — zaczynamy od elementu, który najszybciej obniży Wasze ryzyko.

Zamieniamy raport bez końca na krótką listę.

Wyniki z kodu, bibliotek, obrazów i infrastruktury zbieramy w jedno miejsce, żeby zespół przestał przełączać się między pięcioma konsolami. Priorytety ustalamy pod Wasz kontekst — liczy się to, czy podatność jest w ogóle osiągalna w Waszym systemie, a nie sama ocena punktowa oderwana od architektury. Poprawki wpinamy tam, gdzie zespół i tak pracuje, z jasnym terminem, zamiast tworzyć osobną kolejkę zadań, której nikt nie otwiera. Mierzymy, co faktycznie się domyka, żeby dało się pokazać, ile ryzyka ubyło.

Cztery etapy

Po każdym etapie zostaje u Was konkretny rezultat, a nie notatka ze spotkania.

  1. 01

    Zbieramy wyniki w jedno miejsce

    Kod, biblioteki, obrazy, infrastruktura — jeden widok zamiast pięciu konsol.

    RezultatJeden widok wyników z kodu, bibliotek, obrazów i infrastruktury

  2. 02

    Ustalamy priorytety pod Wasz kontekst

    Znaczenie ma to, czy podatność jest osiągalna w Waszym systemie, nie sama ocena punktowa.

    RezultatKrótka lista ułożona według tego, co jest osiągalne u Was

  3. 03

    Wpinamy poprawki w normalną pracę

    Zadanie trafia tam, gdzie zespół i tak pracuje, z jasnym terminem.

    RezultatPoprawki w backlogu zespołu, z właścicielem i terminem

  4. 04

    Mierzymy, co się domyka

    Widać, co zostało naprawione, a co czeka i dlaczego.

    RezultatZestawienie, co zostało naprawione, a co czeka i dlaczego

Co dostajecie w praktyce

Wdrożenie kończy się działającą konfiguracją i dowodami, a nie raportem z listą zaleceń. Tak to wygląda na przykładzie.

Priorytety pod Wasz kontekstfragment
PodatnośćOcenaOsiągalna u WasDecyzja
biblioteka XML — zdalne wykonanie kodu9.8nie — funkcja nieużywanaobserwować
framework web — obejście uwierzytelnienia7.5tak — publiczne APIten tydzień
obraz bazowy — eskalacja uprawnień7.8tylko z wnętrza konteneranastępne wydanie

Najwyższa ocena punktowa nie zawsze oznacza najpilniejszą poprawkę.

Zadanie dla zespołubacklog
Zadanie
aktualizacja frameworka web do wersji z poprawką
Powód
podatność osiągalna z publicznego API
Właściciel
zespół płatności
Termin
zgodnie z ustaloną polityką
Status
w toku

Poprawka trafia tam, gdzie zespół i tak pracuje.

Stan na koniec miesiącaraport
Naprawione
lista z datą i zmianą
Zaakceptowane
z uzasadnieniem i datą przeglądu
Czeka
z powodem i terminem
Dla audytora
eksport do CSV i PDF
Status
aktualny

Widać, ile ryzyka faktycznie ubyło.

Ilustracja. Zakres i narzędzia dobieramy po diagnozie.

Co zostaje u Was

Zespół pracuje na krótkiej liście zamiast na raporcie bez końca

Widać, ile ryzyka faktycznie ubyło

Odpowiedź na pytanie audytora zajmuje chwilę, nie tydzień

Najczęstsze pytania

Ile to trwa?+

Zakres ustalamy po rozmowie i diagnozie. Mniejsze wdrożenia zamykają się w kilku tygodniach, większe dzielimy na etapy, żeby efekt był widoczny po pierwszym.

Czy musimy dać Wam dostęp do kodu?+

Zwykle nie do całego. W większości przypadków wystarczy dostęp do konfiguracji procesu budowania i ustawień organizacji. Zakres ustalamy pisemnie przed startem.

Czy nasz zespół musi się zaangażować?+

Tak, ale nie na pełen etat. Potrzebujemy kontaktu z osobą, która zna system, i przeglądu naszych zmian. Reszta jest po naszej stronie.

Co jeśli mamy już narzędzia?+

Wpinamy się w to, co u Was działa. Wymiana narzędzia to najdroższy i najrzadziej potrzebny sposób poprawy bezpieczeństwa.

Czy uzależniamy się od Was?+

Nie. Pracujemy na standardach i narzędziach, które Wasz zespół zna albo szybko pozna — nie na autorskiej metodyce, którą rozumiemy wyłącznie my. Wszystko jest udokumentowane i przekazane.

Czy to nie spowolni wydawania?+

Tak wpinamy kontrole, żeby działały w tle. Jeśli któraś zaczyna blokować pracę, dostrajamy ją albo zmieniamy jej miejsce w procesie.

Sprawdźmy, gdzie ryzyko
powstaje w Waszym procesie

Odpowiadamy w 24h w dni robocze