Monitoring bezpieczeństwa

Sygnał, gdy w Waszym środowisku dzieje się coś nietypowego — zamiast dowiadywania się o tym od klienta.

Adresujemy wymagania techniczne
DORANIS2UKSC
Od zdarzenia do reakcji
  1. Źródłalogi aplikacji, chmury i CI/CD
  2. Regułytylko zdarzenia, które coś znaczą
  3. Widokjeden ekran stanu
  4. Alertdo osoby, która może zareagować
  5. Instrukcjaco zrobić, krok po kroku
  6. Testsymulowane zdarzenie

Mniej alertów, ale każdy ma właściciela i instrukcję.

Jak to wygląda dzisiaj

Tak wygląda punkt wyjścia w wielu firmach, które dowożą szybko i podlegają regulacjom.

Logi są zbierane, bo ktoś kiedyś tak ustawił. Nikt ich nie ogląda, dopóki nie ma incydentu — a wtedy okazuje się, że akurat tego jednego zdarzenia nie zapisano albo retencja skończyła się dwa tygodnie temu.

  1. Logi zbierane
  2. Nikt nie patrzy
  3. Retencja się kończy
  4. Incydent
  5. Klient dzwoni pierwszy

Co robimy

Zakres ustalamy po diagnozie — zaczynamy od elementu, który najszybciej obniży Wasze ryzyko.

Sygnał wtedy, gdy naprawdę coś się dzieje.

Zaczynamy od ustalenia, co ma być widoczne — nie wszystko naraz, tylko zdarzenia, które faktycznie coś znaczą, bo zalew alertów kończy się ich wyłączeniem. Budujemy jeden widok pokazujący, czy proces i środowisko są w porządku, żeby zarząd nie musiał pytać zespołu o stan bezpieczeństwa. Alerty kierujemy do osoby, która może zareagować, razem z opisem, co z tym zrobić. Na koniec symulujemy zdarzenie i sprawdzamy, czy powiadomienie rzeczywiście dotarło — bo monitoring niesprawdzony w praktyce jest założeniem, nie zabezpieczeniem.

Cztery etapy

Po każdym etapie zostaje u Was konkretny rezultat, a nie notatka ze spotkania.

  1. 01

    Ustalamy, co ma być widoczne

    Nie wszystko naraz — te zdarzenia, które faktycznie coś znaczą.

    RezultatLista zdarzeń, które mają być widoczne, i okres przechowywania logów

  2. 02

    Budujemy widok stanu

    Jeden ekran pokazujący, czy proces i środowisko są w porządku.

    RezultatJeden widok stanu procesu i środowiska

  3. 03

    Ustawiamy alerty

    Powiadomienie idzie do człowieka, który może zareagować, z opisem co robić.

    RezultatAlerty z właścicielem i instrukcją reakcji

  4. 04

    Sprawdzamy w praktyce

    Symulujemy zdarzenie i patrzymy, czy alert faktycznie dotarł.

    RezultatWynik testu: które alerty dotarły, a które trzeba poprawić

Co dostajecie w praktyce

Wdrożenie kończy się działającą konfiguracją i dowodami, a nie raportem z listą zaleceń. Tak to wygląda na przykładzie.

Reguła wykrywaniasigma · fragment
title: Logowanie do konsoli bez MFA
logsource:
  product: aws
  service: cloudtrail
detection:
  selection:
    eventName: ConsoleLogin
    additionalEventData.MFAUsed: 'No'
  condition: selection
level: high

Reguła opisana kodem — przegląda się ją i zmienia jak każdą inną zmianę.

Kto dostaje alertfragment
ZdarzenieDo kogoReakcja
logowanie bez MFAdyżur platformyw ciągu godziny
wdrożenie poza pipeline’emlider zespołutego samego dnia
nietypowy eksport danychbezpieczeństwonatychmiast

Alert nie ląduje w skrzynce, której nikt nie czyta.

Test alertuwynik
Scenariusz
logowanie bez MFA na koncie testowym
Alert
dotarł do dyżuru
Instrukcja
dołączona do powiadomienia
Wniosek
retencja logów wydłużona
Status
zaliczony

Monitoring sprawdzony w praktyce, a nie tylko na papierze.

Ilustracja. Zakres i narzędzia dobieramy po diagnozie.

Co zostaje u Was

Nietypowe zdarzenie wychodzi w godzinach, nie tygodniach

Podczas incydentu jest z czego odtworzyć przebieg

Zarząd widzi stan bezpieczeństwa bez pytania zespołu

Najczęstsze pytania

Ile to trwa?+

Zakres ustalamy po rozmowie i diagnozie. Mniejsze wdrożenia zamykają się w kilku tygodniach, większe dzielimy na etapy, żeby efekt był widoczny po pierwszym.

Czy musimy dać Wam dostęp do kodu?+

Zwykle nie do całego. W większości przypadków wystarczy dostęp do konfiguracji procesu budowania i ustawień organizacji. Zakres ustalamy pisemnie przed startem.

Czy nasz zespół musi się zaangażować?+

Tak, ale nie na pełen etat. Potrzebujemy kontaktu z osobą, która zna system, i przeglądu naszych zmian. Reszta jest po naszej stronie.

Co jeśli mamy już narzędzia?+

Wpinamy się w to, co u Was działa. Wymiana narzędzia to najdroższy i najrzadziej potrzebny sposób poprawy bezpieczeństwa.

Czy uzależniamy się od Was?+

Nie. Pracujemy na standardach i narzędziach, które Wasz zespół zna albo szybko pozna — nie na autorskiej metodyce, którą rozumiemy wyłącznie my. Wszystko jest udokumentowane i przekazane.

Czy to nie spowolni wydawania?+

Tak wpinamy kontrole, żeby działały w tle. Jeśli któraś zaczyna blokować pracę, dostrajamy ją albo zmieniamy jej miejsce w procesie.

Sprawdźmy, gdzie ryzyko
powstaje w Waszym procesie

Odpowiadamy w 24h w dni robocze